Rękawiczki Draft przetestowane!

30.07.2016

Bartosz Mikler (Victioria Jarocin):
 
Jedną z misji powierzonych mi przez Accenta na ten sezon jest testowanie rękawiczek kolarskich z nowej kolekcji. Rękawiczek Draft używam zazwyczaj na szosie. Są wygodne i co najważniejsze dla mnie bardzo przewiewne, czyli idealne na wypady w upał. Przejechałem już z nimi sporo kilometrów, więc czas na małe podsumowanie.
 
Na pierwszy rzut oka
 
Rękawiczki wyglądają bardzo profesjonalnie. Będą pasowały zarówno na szosę, jak i do MTB. Sprawiają wrażenie porządnie uszytych - potwierdziły to później podczas kolejnych treningów.
 
Kolor
 
Ja wybrałem czerwone, czyli według większości w najszybszym kolorze świata :) Po wielu praniach kolor pozostaje taki sam jak na początku, nie straszne są mu także promienie słoneczne. Będąc przy kolorach, wspomnę także o elementach odblaskowych. Za nie duży plus, zwłaszcza kiedy planujemy długie treningi i powroty o zmierzchu. Zapewniają dodatkowe bezpieczeństwo i widoczność o późnych porach dnia.
 
 
Komfort/wykonanie
 
Wewnętrzna strona wykonana z wytrzymałej i antypoślizgowe skóry Amara, wszystko uzupełnione żelowymi wstawkami, które poprawiają komfort jazdy i zapobiegają odciskom. Dobrze ''kleją'' się do chwytów i owijki nawet w niesprzyjających warunkach pogodowych, np. podczas jazdy w deszczu, Zewnętrzna strona jest wykonana z przewiewnej siatki, więc nie ma mowy o przepoceniu.
 
Dodatkowe plusy
 
Fajnym rozwiązaniem są uchwyty, które ułatwiają ściąganie. Zawsze miałem problem z krótkimi rękawiczkami, żeby je gładko ściągać i nie wywinąć tym samym na lewą stronę. Dobrą opcją jest także zapięcie na rzep, dzięki któremu możemy sami dopasować je do naszego nadgarstka, dzięki temu rękawiczki leżą na ręce idealnie. Plus także za cenę, której na pewno są warte.
 

Bartosz Mikler (Victioria Jarocin)