Rzut oka na owijki

30.01.2017

Owijka to pod względem estetycznym jeden z najważniejszych elementów roweru szosowego czy przełajowego. To tyczy się też naszego komfortu, bo owijka jest jednym z miejsc styku ciała kolarza z rowerem.
 
Accent postawił w tym sezonie na kolor. Różnorodność wersji owijek AC-Protape i AC-Tape pozwala dobrać odpowiedni taśmę do kolorystyki naszego roweru.
 
Montaż:
Tym razem sięgnąłem po model AC-Protape. Owijki zamontowałem do swoich rowerów przełajowych. Montaż jest bardzo łatwy przez to, że owijka jest elastyczna i posiada od spodu taśmę samoprzylepną. Dzięki niej nie jest możliwe samoistne przesuwanie się taśmy po montażu.
 
 
W trasie:
Odpowiednia grubość owijki tłumi drgania. Antypoślizgowa warstwa zapobiega ześlizgiwaniu się dłoni z kierownicy. 
 
Wytrzymałość:
Owijki używałem przez cały sezon przełajowy. Dzięki jej strukturze, łatwo ją oczyścić z błota, a każdy przełajowiec wie jakie to istotne. Po dłuższym użytkowaniu kolor zszarzał, a w miejscach najczęstszego chwytu trochę sie ubiła, ale nie przeszkadza to w wygodnym trzymaniu kierownicy. Owijka jest wytrzymała na rozdarcia przy upadku.
 
 
 
Taśma samoprzylepna od spodu jest na tyle mocna, że porządnie trzyma owijkę. Trzeba mieć jednak świadomość, że nie ma możliwości użycia ponownie owijki po jej demontażu, rozdziera się podczas ściągania w miejscu taśmy, a jej elementy zostają na kierownicy.
 
Lubię tę owijkę za powłokę antypoślizgową. Dłonie wręcz kleją się do niej. Nawet podczas deszczowej jazdy chwyt jest pewny i nie ma mowy o ślizganiu się dłoni na kierownicy. Chwyt jest miękki i tłumi drgania. Polecam każdemu błotniakowi!
 
Tekst i zdjęcia: Bartosz Mikler